W dniach 11 stycznia - 31 stycznia odbyła się rekrutacja do Programu Buddy. 

Program Buddy to inicjatywa ESNu, podczas kórej studenci międzynarodowi są łączeni w pary z polskimi studentami-wolontariuszami, którzy pomagają im w aklimatyzacji w Krakowie. Ich obowiązki to między innymi: odbiór z lotniska, pomoc przy zakwaterowaniu, czy oprowadzenie Erasmusa po mieście. Buddy jest zwykle pierwszym przyjacielem w Polsce.

Bycie Buddy'm jest okazją do rozwoju, poszerzania swoich horyzontów oraz próbowania nowych rzeczy. Podczas każdego semestru organizowanych jest wiele wyjść, wydarzeń, akcji charytatywnych, aktywności sportowych! Ostatnimi czasy te aktywności odbywały się online - cżesto były to Netflix Party oraz wspólne gotowanie online!

Udział w Programie Buddy to niesamowita okazja dla polskich studentów by:

  • poznać nowe języki bądź podszkolić swój angielski
  • nauczyc się większej otwartości i tolerancji
  • "pożyć" w międzynarodowym środowisku
  • poznać nowe kultury i poszerzyć swoje horyzonty
  • autentycznie pomóc potrzebującej osobie i zakosztować wolontariatu!

 

Jak nasi wolontariusze mówią o Programie:

"Uczestnictwo w Programie Buddy to dla mnie nie tylko super wolontariat i trening posługiwania się językiem angielskim, ale i możliwość uczestniczenia w polskiej przygodzie cudownych ludzi, którzy przyjeżdżają na naszą Politechnikę. Wciąż wspominam jeden z pierwszych cieplejszych dni w roku, gdy z grupką Buddych wybraliśmy się na piknik nad jezioro. Choć musieliśmy wstać rano, to i tak zabrakło nam dnia, bo tak dobrze bawiliśmy się w swoim towarzystwie. Program Buddy to wspaniała inicjatywa i szansa, którą naprawdę warto wykorzystać." - Sebastian

"Na początku miałam napisać o czymś całkiem innym, bo mam już trochę doświadczenia w byciu Buddym, ale moje najpiękniejsze wydarzenie związane z Erasmusami zdarzyło się wczoraj. Mamy teraz pandemię, i nasze marzenia na przebojowy letni semestr ze świetnymi ludźmi rozpadły się jak domek z kart. Erasmusi, których poznaliśmy na OW, niestety nie mieli nawet szansy dobrze się z nami zapoznać po tak fenomenalnych pierwszych integracjach. Moi Buddy zostali w Krakowie, bądź powrócili do swoich krajów, podczas gdy ja wróciłam do rodziców. Mimo dystansu, udało się nam zachować relację za pomocą godzin rozmów i aktywności online. I kiedy tak semestr zbliża się do końca i wiadomo już, że nie wrócimy na uczelnię - dostaję wiadomość do mojego Erasmo z Węgier, że poważnie zastanawia się nad odwiedzeniem mnie razem z koleżanką, która kończy u nas pełen rok na Erasmusie. A powód takich odwiedzin? Że nie obchodzą ich 4 godziny w busie ani pandemia, oni nie mogą sobie wyobrazić skończenia swojego Erasmusa, bez ostatniego spotkania twarzą w twarz ze mną. Mój Buddy - z którym spędziłam osobiście ledwo dwa tygodnie... Jeśli jest powód, dla którego warto się zaangażować w Projekt Buddy - to jest to właśnie uczucie czytania takiej wiadomości. " - Dominika